Byłem u dziadków na kilka dni. Udało mi się ich wszystkich oczarować swoim usmiechem :) jak zwykle mama zabierała mnie na spacery, a popołudniami bawiłem babcię Olę i dziadka Jurka. No i troche ciocię Asię i wujka Artura. a co!
A to zabawianie bylo dosć męczące i po jedzonku czasem robiłem sobie drzemki....
Od kilku dni zaskakuje rodziców moją głową, a dokładniej tym, jak wysoko ją podnoszę! Lubię oglądać swiat wiec co innego mam robić jak mnie kładą na brzuszku.... Az czuję jak mi mięsnie rosną!