każdego dnia coraz więcej!!! :) niedługo mamie pokażemy niezła wymianę argumentów, póki co jednak Jędrek oprócz MAMA, TATA, TUTU (kuku), TO i AM powiedział kilka razy:
siesz (babcia twierdzi, że to 6 :))
juś (już)
cio to
a dziś kilka razy powiedział JĘDUŚ :):):)
środa, 26 października 2011
sobota, 22 października 2011
linki
no... fotki możecie sobie zobaczyć tu:
https://picasaweb.google.com/101145895808748092285/Italy2011
linki tez w linkach :)
https://picasaweb.google.com/101145895808748092285/Italy2011
linki tez w linkach :)
poniedziałek, 17 października 2011
Italia 2011
Nasze drugie w czteroosobowym składzie wakacje rodzinne za nami- tym razem Italia okazała się być dla nas piękna, ciepła, rozrywkowa i smakowała lodami :)
Tydzień nad jeziorem Garda a drugi nad morzem był czasem pełnym....lodów, lodów, lodów no i sporadycznie makaronu i pizzy. Razem z Hanią, Łucją, Jędrkiem i małą Majeczką podróżowaliśmy po włoskich miasteczkach, zabawialiśmy publikę występami na scenie, sprawdziliśmy czy woda o różnych porach dnia a nawet późnego wieczoru jest tak samo ciepła i badaliśmy dogłębnie wszystkie place zabaw jakie spotkaliśmy na swej drodze.
Dzień zaczynał się od mojego: Tato- możemy już iść do Hani? (lub ewentualnie- czy Hania już może przyjść do nas na śniadanko?)a potem jakoś leciało! Fajnie jest jechać z kuzynkami- bo rodzice się tyle nie czepiają i nie organizują nam czasu :)
Tata z wujkami, a czasem też i Mama dali się namówić na kilka szaleństw w wielkim Gardalandzie- gdzie spędziliśmy cały dzień. Nam wystarczały trochę mniejsze karuzele i wielke bajkowe drzewo ;)
Jędrek zachwycał się wszelkimi stworzeniami morskimi w Sealandzie- tylko musiałem mu wszystko tłumaczyć- ech... taka już rola starszego brata! Ale mama mówiła, że świetnie sobie z tym radzę i że Jędrek to najbardziej z naszej rodziny słucha... mnie :)
Mama wrzuci niedługo więcej fotek dla chętnych...
A jeszcze chcę się pochwalić bratem- nauczyłem go mówić CIO TO? oraz AUTO :):):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)