poniedziałek, 9 lutego 2009

trochę zimy






Zima zima.... raz ze śniegiem, raz z błotem.... ogólnie nudzi mnie to ubieranie przed wyjściem na dwór... Niech już się zrobi ciepło!
Ostatnio napadało dużo śniegu i zrobiliśmy 2 piękne bałwany na podwórku :) Sam im zakładałem kapelusze i oczy! Ale najfajniej i tak się rzuca śniegowymi kulkami, a że cela mam niezłego to mama z tatą są bez szans. Robimy też aniołki na śniegu- to też lubię :)
Poza tym niestety dopadła nas jakaś grypa i wszyscy kaszlemy,gorączkujemy (podobno pobiłem swój rekord i osiągnąłem magiczną 40-tkę) i ogólnie nic nam się nie chce. Chociaż ma to swoje plusy- oglądamy dużo bajek i śpimy razem :)
Ale leczymy się ostro bo niedługo jedziemy na narty!
aha- podobno u cioci Asi w brzuchu jest moja drugA kuzynkA :)