była majówka. i pojechałem z rodzicami w góry, a dokładniej w Tatry. bardzo mi sie podobało. Rodzice wpakowali mnie na wóz z konikami i wwiezli na Morskie Oko- ale było zamarznięte. Ale widoki były super, tylko dużo ludzi! Bylismy tez w Dolinie Chochołowskiej- razem z moim kolegą Piotrkiem. Dalismy rade! :)
A innego dnia tato wniósł mnie na zamek w Niedzicy. Tam było nas jeszcze więcej, bo dołączyli do nas jeszcze wujek z ciocią i Witkiem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz