czwartek, 28 czerwca 2007

paszport

śmiałem się i śmiałem więc rodzice byli nieźle wystraszni jak to będzie z moim zdjęciem paszportowym- wytyczne mówią wyraźnie:
-naturalny wyraz twarzy
-zamknięte usta
-"obiekt" patrzący prosto w obiektyw

Ale spisałem się an medal i juz przy pierwszym pstryknięciu wyszło idealnie... no prawie- bp pani musiała troszkę mnie chyba rozciągnąć, żeby format był jak trzeba. teraz już tylko zwiedzać świat!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

powazna sprawa z tym paszportem...
:-)

/cicia Kasia

Anonimowy pisze...

"ciocia" mialo byc ... :-)

Anonimowy pisze...

no pewnie !!!! Hameryka, Czajna...a tak na początek to może Słowacja???

ajk plus :)