piątek, 10 października 2008

mówię

-piesek robi hau hau, hau hau, a kotek robi miauuuu, a jak robi konik? konik robi ihaha ihaha....
- patrz misiu, tu jest simak, widzisz? zobacz, simak simak wistaw rogi, zobacz idzie!!!!!
- a co to jest? to jest sięzyc, duzy siężyc, mały sięzyc, duży siężyc, mały.... oooo! patrz
-mamuś, mamuś!!! mam dla ciebie kwiatka! chodź, zobacz, widzisz? kucnij sobie,..... proszę........
-mamuś, jesteś tam na górze? Ja też cem w góle! (lub druga wersja: jesteś tam w dole?)
-tam leci smolot, widzisz, o tam! lysuj smolot duży! lysuj kopter (heli-) i mały kopter! Ooooo... jest kopter... jeszcie

takie to rozmowy sobie prowadzę... czasem z mamą, czasem z tatą, czasem z samym sobą :)

2 komentarze:

Zuzka pisze...

I słusznie! Od czasu do czasu należy porozmawiać z kimś inteligentnym :-)

AJK pisze...

nie mogę-jak To-to rośnie... mój kochany łobuziaczek... (to ciocia się roztkliwia...ehhh te hormony ...)