Późny wieczór, stukanie po schodkach....
[tata]-co się stało Franusiu?
-tatusiu, chodź ze mną bo ja nie mogę spać
- a czemu nie możesz spać?
-bo mi się coś śniło
-a co ci się śniło?
-śniło mi się, że mi nie poprawiłeś kocyka
tworzę też ostatnio piosenki, np:
"babciu, babciu, pomóż mi,
bo ja sam nie dam rady"
"mamuś, mamuś kocham cię,
bo ja jestem Franuś twój"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz