środa, 31 stycznia 2007

Zima


Przyszła ponoć do nas zima. To moja pierwsza. Mama cos mówiła o sankach ale nie wiem o co chodzi. Ogólnie to mało tą zimę widzę bo jak wychodzę na spacer to mnie szczelnie zawijają i od razu zasypiam. No i rzadko pamiętam powrót do domu- tak mi sie dobrze spi na dworze ;)

Brak komentarzy: