wtorek, 3 kwietnia 2007
Ćwiczenia
Jestem coraz silniejszy. A to dzięki codziennym ćwiczeniom. Podnoszę juz głowę bardzo wysoko i nie chce mi się leżeć. Jak tylko ląduję na plecach to probuję wstać. No przecież czas się trochę usamodzielnić! Czasem na podwórku spotykam moich kolegów- Antka i Michałka. Antkowi to dobrze- już sam chodzi. Ale ja też już niedługo pokażę co potrafie!


Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz