Byłem znowu w Swidnicy. Mam tam duzą rodzinę, która przyszła mnie oglądać. No to był drugi powód, bo pierwszym były imieniny Babci. Wystroiłem się i wysciskałem ją jak trzeba! Duzo tez zyczeń naskładałem, ale wychodziło mi głównie "pppppppppppppp". Ale przeciez Babcia wie o co chodzi.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz