poniedziałek, 14 kwietnia 2008

NARTY!

rodzice wraz z dziadkami postanowili zmienić mi trochę otoczenie- a mianowicie zmienić je na górskie! I to nie byle jakie, bo alpejskie! I wszystko byloby naprawdę super, gdyby nie ta podróż... jechaliśmy, jechaliśmy, jechaliśmy.... aż mnie zemdliło.... Narobiłem trochę stresów i bałaganu- nie będę tak daleko jeździć i juz! Mieszkaliśmy w hoteliku przy stoku, ale śniegu było mało.... ale fajniejsze i tak były krowy! Raz zabrali mnie takim pudełkiem na lince wysoko wysoko- ale tam z kolei było biało i mnie raziło! Dopiero jak założyłem okulary można było patrzeć... co...mam delikatne oczka! Widoki były ok, ale fajniesze spod hotelu- na 2 wieze z "dindongami" (opanowałem nowe słownictwo!!), pociągi oraz gondolki! No i kelnerka była super! :)




ps. więcej fotek w albumie... linkujcie!

Brak komentarzy: