piątek, 30 listopada 2007

co u mnie

pewnie się zastanawiacie :) ano.... skończyłem 13-sty miesiąc swojego życia... biegam po domu, podaje pilota jak proszą, czasem jem, a czasem nie, mama nadal jest najlepsza, gram w piłkę, prowadzę samochód, rozmawiam przez telefon i odbieram domofon. No i wiele innych rzeczy- ale to trzeba mnie odwiedzić to pokażę!

czasem jem rosołek:

rozdaję buziaki:

a czasem jestem raperem

3 komentarze:

AJK pisze...

prawidłowe zastosowanie rosołku !!! brawo Franek !!! a zobaczysz jak fajnie sie zakłada na głowę miseczkę z truskawkami ze śmietaną !!! tylko czasem rodzice tego nie rozumieją....

Anonimowy pisze...

mój drogi
buraczki!
buraczki to jest przyszłość!!
Mama oczywiście tego nie słyszała, prawda?

ciociaKasia

Anonimowy pisze...

tak tak... mama nie słyszała.... idę myć kuchnię.... :)
(mama)