wtorek, 6 maja 2008

zoo

mama z babcią zabrały mnie do zoo... no muszę przyznać, że te słonie i żyrafy to są dużo większe niż w moich książeczkach.

a najwięcej to widziałem misiów..... ale nie reagowały na moje zaczepki i okrzyki: MIŚ! MIŚ! MIŚ!

a odkąd widziałem koziołki co się droczyły to bawimy się w baran, baran "BUĆ" (buć to moja kwestia!)



Brak komentarzy: